Nasze produkty
Blacha dachówkowa KING
Blacha dachówkowa KING jest klasycznym, estetycznym i wytrzymałym pokryciem dachowym. Delikatna linia tłoczenia nadaje lekkości krytemu obiektowi. Klienci cenią sobie wysoko połączenie najwyższej jakości surowca, gwarantującego światową jakość produktu, z klasyczną linią tłoczenia....więcej
Blacha dachówkowa ELITA
Blacha dachówkowa ELITA swoją klasyczną linią, o wysokim, szlachetnym profilu nawiązuje do kształtu dachówek zakładkowych. Podkreśla dzięki temu ponadczasowy charakter krytej budowli, niezależnie od tego czy jest to obiekt użyteczności publicznej, zabytek, czy dom mieszkalny. Dlatego jest chętnie wybierana przez firmy i osoby prywatne....więcej
Blacha dachówkowa DAKOTA
Blacha dachówkowa DAKOTA to nowatorskie rozwiązanie wyglądu dachu. Zastosowane do jej produkcji najwyższej jakości surowce, zabezpieczone przed działaniem czynników atmosferycznych wielowarstwowymi powłokami ochronnymi, zapewniają trwałość i szczelność pokrycia dachowego przez wiele lat....więcej

Aktualności

2011-12-01
Uwaga! Nowe dane!
Firma Blach Stal z dniem 1.12.2011 zmieniła swoje dane administracyjne stając sie Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Nowe dane firmy: Blach Stal Sp. z o.o. ul. Podhalańska 91 34-700 Rabka-Zdrój NIP: 897-177-47-83 REGON: 021-55-00-00 Informujemy, że dotychczasowe numery kont nie uległy zmianie. W związku ze zmianą statusu firmy, wszelkie zobowiązania przechodzą na Spółkę z o.o. Ponadto informujemy, że zaistniała zmiana związana jest z nieustannym rozwojem firmy oraz podyktowana chęcią zwiększenia swojej przejrzystości względem klientów i kontrahentów. Przedmiot działalności firmy oraz jej dotychczasowa forma nie ulegną zmianie.
2011-10-17
Załoga Blach Stal braci Bębenków 4 w Mistrzostwach Polski!
Zakończył się 37.Rajd Koszyc, ostatnia runda Platinum Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Po zaciętej i pasjonującej walce, załoga Platinum Rally Team w składzie: Michał Bębenek – Grzegorz Bębenek wywalczyła w klasyfikacji generalnej sezonu bardzo wysokie, czwarte miejsce. W klasyfikacji RSMP Rajdu Koszyc bracia z Bochni zajęli także czwartą pozycję i zdobyli trzecie miejsce w klasie S2000/R4. Michał Bębenek: Rajd był potwornie trudny i tego się spodziewaliśmy. Może miejsce nie jest spełnieniem naszych marzeń, ale mamy satysfakcję, że nie do końca ustawionym samochodem ukończyliśmy ten rajd na dobrym miejscu. Wiele więcej nie mogliśmy w tej sytuacji zdziałać. Cieszymy się z czwartego miejsca w klasyfikacji generalnej mistrzostw na koniec sezonu. Taki był plan i udało się nam go w pełni zrealizować. Dziękujemy sponsorom, kibicom i całemu zespołowi, bo to dzięki nim wszystko się udało. Cały sezon Platinum RSMP zaczął się bardzo dobrze i z optymizmem patrzyliśmy w przyszłość, ale okazał się niełatwy. Jednak nowa konstrukcja samochodu nie do końca pozwalała nam na walkę o wyższe lokaty, ale mimo wszystko dawaliśmy z siebie wszystko i ostatecznie nie jest źle. Grzegorz Bębenek: Ukończenie Rajdu Koszyc w tak trudnych warunkach na czwartym miejscu w klasyfikacji Mistrzostw Polski jest sporym sukcesem. Zdecydowanie trzeba pochwalić Michała za dobrą jazdę. Jeśli chodzi o cały sezon - tutaj plan został w 100 procentach wykonany. Na Rajd Koszyc przyjechaliśmy walczyć o czwarte miejsce, w najgorszym wypadku groziło nam szóste. Walka na odcinkach specjalnych była niezwykle emocjonująca, zwłaszcza na pierwszym niedzielnym OS-ie wydarzyło się wiele niespodzianek. Ale właśnie dlatego rajdy są tak interesujące. Z sezonu 2011 jesteśmy bardzo zadowoleni: mieliśmy nowy zespół, nowy samochód oraz oczywiście nowego sponsora, firmę Orlen Oil, dzięki któremu wszystko to mogło się wydarzyć. Chciałbym serdecznie podziękować całemu zespołowi oraz naszym sponsorom za bardzo udany sezon. 37.Rajd Koszyc był jednocześnie siódmą rundą Platinum Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, szóstą eliminacją Rajdowych Mistrzostw Słowacji oraz dziewiątą odsłoną serialu FIA CEZ Rally Trophy. Rywalizacja na odcinkach specjalnych trwała przed dwa dni. Zawodnicy mieli do pokonania dziesięć odcinków specjalnych o łącznej długości 152 km. Trasa całej imprezy liczyła 538 km. Wszystkie OS-y rozgrywane były w trójkącie miejscowości: Koszyce, Vranov i Slanec. W imieniu całej załogi firmy Blach Stal serdecznie dziękujemy i gratulujemy wspólnego sukcesu w sezonie 2011!
2011-10-13
Rajd Koszyc na zakończenie udanego sezonu
W najbliższy weekend odbędzie się ostatnia runda Platinum Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2011, Rajd Koszyc. Tym razem najlepsze polskie załogi będą walczyć na słowackich odcinkach specjalnych. Na starcie będzie można zobaczyć oczywiście także zespoły ze Słowacji, Czech, Francji i Węgier. Łącznie swoje zgłoszenia nadesłało 67 załóg. Ostatnia runda Platinum RSMP zapowiada się interesująco, nie tylko dlatego że będzie okazją do konfrontacji krajowej czołówki z kierowcami naszych południowych sąsiadów i z powodu startów trzech samochodów klasy WRC oraz historycznych rajdówek. Przede wszystkim z powodu ciekawej sytuacji punktowej w polskich mistrzostwach. Wciąż nie rozstrzygnęły się losy tytułu Mistrza Polski oraz kolejnych miejsc w klasyfikacji generalnej. Załoga Platinum Rally Team wystartuje Mitsubishi Lancerem Evo X R4 przygotowanym przez zespół mechaników Zbigniewa Steca. Michał Bębenek: Jesteśmy jak zawsze bardzo dobrze przygotowani do startu. Ostatni rajd mistrzostw zapowiada się bardzo ciekawie. Z pewnością będziemy walczyć z Grześkiem Grzybem i Tomkiem Kucharem o czwarte miejsce w klasyfikacji końcowej Platinum RSMP. Wszystkie trzy załogi mają wciąż szanse na to miejsce w klasyfikacji końcowej. My z pewnością tanio skóry nie sprzedamy. Zeszłoroczny Rajd Koszyc kojarzy mi się z fatalną pogodą (padał deszcz) i wymagającymi odcinkami specjalnymi. Mam nadzieję, że w tym roku pogoda dopisze. Grzegorz Bębenek: Znam Rajd Koszyc tylko i wyłącznie z naszego ubiegłorocznego startu. Odcinki specjalne są bardzo zróżnicowane. Miejscami jest bardzo kręto, z dużą ilością cięć i szybkimi partiami w lesie, innym razem OS biegnie po dość szerokiej drodze i nie jest zbyt techniczny. Asfalt bywa bardzo śliski. Mimo wielu różnic, słowacka eliminacja Platinum RSMP przypomina najbardziej Rajd Dolnośląski. Nasza taktyka będzie bardzo prosta. Od początku zamierzamy jechać szybkim tempem, tak by na mecie zameldować się na jak najwyższym miejscu w klasyfikacji generalnej. Z punktacji wynika, że mamy szanse na czwarte miejsce w klasyfikacji rocznej RSMP i zrobimy wszystko, aby utrzymać tą lokatę. 37.Rajd Koszyc to impreza będąca jednocześnie siódmą rundą Platinum Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, szóstą eliminacją Rajdowych Mistrzostw Słowacji oraz dziewiątą odsłoną serialu FIA CEZ Rally Trophy. W czwartek po południu odbędzie się w Koszycach ceremonia startu imprezy. Rywalizacja na odcinkach specjalnych potrwa od piątku do soboty. Zawodnicy będą mieli do pokonania dziesięć odcinków specjalnych o łącznej długości 152 km. Trasa całej imprezy liczy 538 km. Wszystkie OS-y rozgrywane są w trójkącie miejscowości: Koszyce, Vranov i Slanec.
2011-09-27
Świetny Rajd Polski braci Bębenków!
W miniony weekend na szutrowych trasach wokół Mikołajek odbył się 68. Rajd Polski – Runda Rajdowych Mistrzostw Europy oraz Platinum Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Czołówka kierowców rajdowych z Polski i Europy zacięcie rywalizowała o miejsce na podium w jedym z najstarszych rajdów na świecie. Załoga Michał Bębenek/Grzegorz Bębenek podróżująca Mitsubishi Lancerem EVO X R4 w barwach Platinum Rally Team wygrała pierwszy dzień rajdu, a wczoraj zakończyła rywalizację na dobrym, czwartym miejscu. Michał Bębenek: Cały rajd pojechaliśmy bardzo szybko i bezbłędnie. Daliśmy z siebie wszystko. Wynik pierwszego dnia w pełni to potwierdza. Zarówno samochód jak i cały zespół spisali się znakomicie. Niestety jechanie niedzielnych odcinków na początku stawki nie ułatwiło nam zadania. Z drugiej strony bardzo cieszymy się z czwartego miejsca w klasyfikacji generalnej, bowiem rywalizacja w czołówce była wyjątkowo zacięta i wyrównana. Teraz myślami jesteśmy już na kolejnym rajdzie i zrobimy wszystko by pojechać jak najlepiej. Na 250 kilometrów oesowych zrobiliśmy minimalną ilość błędów. Wydaje mi się, że wycisnęliśmy z tego samochodu 99% możliwości, a z siebie daliśmy kolejne 100%. Zależało nam na wyniku. Decyzje, które podejmowaliśmy a propos zawieszenia, również były słuszne i oparte na wcześniejszych testach. Potwierdza to choćby pierwszy, wygrany dzień. Trzeba ten rajd uznać za dobry. Różnice pomiędzy zawodnikami nie były duże, kilka sekund na stu kilkudziesięciu kilometrach robiło różnicę kilku miejsc. Grzegorz Bębenek: Sobotni etap rywalizacji zakończyliśmy na pierwszym miejscu. Drugi dzień rajdu był dla nas bardzo dziwny. Podczas pierwszej pętli występowaliśmy, wspólnie z Krzysztofem Hołowczycem, w roli załóg odkurzających drogę z wierzchniej warstwy szutru. Nie była to komfortowa sytuacja. Powodowało to straty czasowe od pięciu do dziesięciu sekund na każdym z trzech odcinków specjalnych. Mimo to przystąpiliśmy do drugiej pętli z ogromną motywacją i wolą walki. Niestety nie udało się odrobić strat czasowych. Czwarte miejsce nie jest z pewnością szczytem naszych marzeń, ale walczyliśmy do ostatniego metra odcinka specjalnego i patrzymy z optymizmem w przyszłość. Do zobaczenia na Rajdzie Koszyc.
2011-09-19
Załoga Blach Stal na 2 miejscu w Rajdzie Warmińskim... treningowo
Bracia Bębenek startujący Mitsubishi Lancerem Evo X R4 zajęli drugie miejsce w klasyfikacji generalnej 14. Rajdu Warmińskiego. Załoga potraktowała szutrową imprezę rozgrywaną w okolicach Olsztyna, jako dobry trening przed startem w 68. Rajdzie Polski, który odbędzie się w kolejny weekend w Mikołajkach. Założenia przedstartowe były jasne. Głównym cele startu w imprezie załogi Orlen Oil miały być testy na luźnej nawierzchni nowego Lancera Evo X R4. Trzeba pamiętać, że zawodnicy ostatni raz startowali na szutrze samochodem 4x4 niemal dwa lata temu. Rajd Warmiński miał pomóc ustawić załodze i serwisowi nowe zawieszenie szutrowe a także pozwolić przyzwyczaić się do nowej specyfikacji auta. Michał Bębenek: Przez cały czas trwania rajdu eksperymentowaliśmy z ustawieniami zawieszeń. Jak się jednak okazuje, nawet sześć odcinków specjalnych to wciąż mało, by dopracować wszystko perfekcyjnie. Dawno nie jeździliśmy samochodem czteronapędowym po szutrach. Oczywiście cieszę się z wyniku, ale po osiąganych czasach widać, że przed nami jeszcze trochę pracy z ustawieniami. Grzegorz Bębenek: Mamy jeszcze niecały tydzień do Rajdu Polski i postaramy się wykorzystać tą przerwę możliwie najefektywniej. Rajd zawsze jest najlepszym sprawdzianem ustawień auta i jak się okazało musimy jeszcze dokonać korekty w ustawieniu tylnego zawieszenia. Wciąż eksperymentujemy także z jego wysokością. Mam nadzieję, że już za kilka dni wszystko będzie idealnie przygotowane do startu. Do zobaczenia w Mikołajkach.

[1] 2 3 4 5 z 5 następna